Zdrada mężczyzny
Co pcha mężczyznę w ramiona innej kobiety?
Mężczyzna to typ zdobywcy, więc na jednej „ofierze” nie poprzestanie. W lot wyczuwa okazje do polowania, sam też, jeśli nie jest typem biernym, w rodzaju „patrz na mnie i podziwiaj” to organizuje zasadzki na kolejne kobiety. Nie liczą się dla niego uczucia, lecz ilość podbojów i podbitych. Płacz, kobiece łzy nie robią na nim specjalnego wrażenia. Polowanie ma we krwi i jeśli nawet ożeni się to długo nie da rady skrywać swojej natury. Panów w okolicach 40tego roku życia dopada kryzys małżeński. Rutyna, nuda w sypialni i spadek sprawności seksualnej po czterdziestce. Przemożny zal, za przemijającą seksualnością popycha panów w ramiona innych kobiet z chęci sprawdzenia się, czy jeszcze jestem tym „lwem”. Dlatego częstym jest widok młodziutkich dziewczyn u boku starszych mężczyzn. Zdrada tego typu ma groźne konsekwencje, nierzadko kończące się na sali sądowej. Młodsza partnerka wprawia pana w stan euforii. Oto ja, zdobywca, stać mnie na młodsza partnerkę, jestem spełniony jako mężczyzna. To jak piękny sen, który najczęściej szybko się kończy. Mężczyźni to wzrokowcy. Zaniedbana żona, zachowująca się bardziej jak matka niż partnerka jest częstym powodem zdrady.